Niejednokrotnie pacjenci dziwią się jak pracuje na przeponie lub wspominam o jej istotnej funkcji w naszym ciele. Tłumacze im zależności między ich problemami oraz tym najważniejszym mięśniem oddechowym. Dziewięć na dziesięć przypadków to zdziwienie jak ważnym tematem jest prawidłowe oddychanie i do jak wielu problemów w naszym ciele prowadzi zaburzenie tego procesu. Niestety skutki dysfunkcji przepony możemy zaobserwować od głowy aż po same stopy.

Na szybko trochę anatomii, która może pokazać jak ważna jest przepona i dlaczego wpływa na tak wiele części naszego ciała.

Musimy rzucić okiem już na okres kiedy jesteśmy w brzuchu mamy. Mamy piękny i słoneczny dzień 28 naszego życia. Wtedy to właśnie zaczyna się rozwój przepony. W omawianym czasie znajduje się ona (w swojej początkowej formie) jeszcze na poziomie odcinka szyjnego (c4/c5). Zgadnijcie z jakiego segmentu naszego kręgosłupa odchodzi nerw przeponowy, który unerwia naszą przeponę, jak już się urodzimy? Właśnie głownie z segmentu c4/c5. Dlatego też dysfunkcja przepony bądź dysfunkcyjny wzorzec oddechowy może drażnić struktury nerwowych w odcinku szyjnym co często prowadzi do problemów w obrębie obręczy barkowej, która jest zaopatrywana z nerwów odcinka szyjnego.

Dodatkowo jeżeli nasza przepona nie działa prawidłowo i oddychamy torem górnożebrowym angażujemy znacznie bardziej mięsnie szyi unoszące górne żebra. Są to nasze mięśnie pomocnicze podczas oddychania. Nie ma nic złego w tym, że pomagają nam w tym procesie, to dzięki nimi podczas uprawiania sportu mamy możliwość nabrania większej ilości powietrza do płuc. Problem pojawia się gdy przejmują one główną funkcje oddechową. Więc większe zaangażowanie mięśni szyi w każdy wdech może prowadzić do bólów karku, szyi czy głowy.

Spójrzmy na szerszy konspekt naszej przepony. Ten duży mięsień wraz ze swoimi wieloma przyczepami dzieli nasze ciało na pół. Oddziela klatkę piersiową od jamy brzusznej. Każdy wdech to ruch naszej przepony w dół a wydech do góry. Wyobraźmy sobie teraz tułów jako cylinder, a przeponę jako tłok. Przy każdym oddechu poruszają się więc wszystkie tkanki od dna miednicy po krtań i podstawę czaszki. Prowadzi to do ciągłych zmian w położeniu i napięć w całym układzie. Musimy wspomnieć o jeszcze jednym ważnym fakcie przed zamknięciem naszej koncepcji tłoka. Przez środek naszej przepony przechodzą bardzo ważne struktury, są to m.in. aorta, przełyk, żyła główna górna oraz nerwy błędne. Zapinając to wszystko w anatomiczną klamrę przy prawidłowej pracy przepony możemy utrzymać prawidłowy gradient ciśnień między klatką piersiową a jamą brzuszną. Prowadzi to do „masowania” naszych narządów, przez co będą prawidłowo funkcjonować, ta sama siła przyczynia się do poprawy dynamiki żylnej i limfatycznej. Przepona więc ułatwia nam na powrót krwi żylnej i limfy z naszych kończyn dolnych, co zapobiega rozwojowi obrzęków i żylaków. Na dokładkę powiązanie przepony z mięśniem lędźwiowym czy czworobocznym lędźwi może przekładać się na ból w okolicy lędźwiowej.

Co może być przyczyną słabej aktywizacji przepony? Przyczyn może być dużo oto kilka z nich:

  • Siedzący tryb życia
  • Oddychanie torem górnożebrowym
  • Nadwaga
  • Zapalenie płuc oraz różne stany zapalne
  • Urazy mechaniczne tj. upadek na bark, klatkę czy plecy
  • Wypadki komunikacyjne
  • Stres , wahania nastroju, leki oraz depresja

Dużo tego co? Zapewniam Cię, że to i tak duży skrót. Dlatego zaufaj terapeucie jeśli następny raz na wizycie wspomni o przeponie i zechce z nią pracować.

Podziel się:

Skomentuj: