Mały wpis odnośnie naszego stawu ramiennego. Często trafiają do mnie osoby z bólami barku. Dla Was wszystkich może być to ciekawy fakt, że tymi pacjentami są zarówno sportowcy amatorzy i profesjonaliści, pracownicy fizyczni, ale też osoby pracujące w biurze, które nie zajmują się ćwiczeniami fizycznymi. Są to zarówno osoby młode jak i starsze. Tak więc jak widać ból w stawie ramiennym dotyczy wszystkich aktywnych i nieaktywnych młodych i starszych. Zatem co jest z nim nie tak? Albo wszystko jest z nim okey ale co jest z nami nie tak? Żeby to zrozumieć każdy musi uświadomić sobie jak jest zbudowany i jak pracuje nasz bark.

Więc kilka taki faktów, które mogą być dla niektórych szokiem 😊

Cała nasza kończyna górna (często mówicie ręka) składa się z łopatki, obojczyka, kości: ramienia, przedramienia i ręki. Tak jak kość ramienna łączy się z łopatką dość dużym stawem ramiennym, tak cała obręcz barkowa połączona jest z naszym szkieletem jedynie małym stawem barkowo-obojczykowym. Więc tak cała nasza kończyna wisi na „włosku”, a łopatka ślizga się po klatce piersiowej. Tutaj zaczyna się magia naszego organizmu. Co trzyma wszystko w całości? Więc oprócz stabilizacji więzadłowej, jest to duża grupa mięśni. To właśnie dzięki nimi ręka nam nie odpadnie od ciała. Te same mięśnie będą nam stabilizowały i ustawiały łopatkę w pozycji neutralnej. Można wyobrazić sobie linki od namiotu, które naciągają płachtę, aby spełniała swoją funkcję. Oczywiście tak będzie jeśli wszystkie nasze mięśnie będą równomiernie napięte. Trafiając do mnie do gabinetu z takim bólem możemy się domyśleć, że u Ciebie tak nie jest 😊.

Każde odstępstwo od równowagi napięciowej będzie stwarzało środowisko do powstawania problemu. Jeśli jedna grupa będzie napięta bardziej doprowadzi to do zaburzeń w biomechanice, postawie, a najprościej mówiąc doprowadzi nas to do złego ruchu.

To dzięki naszym mięśniom wykonujemy ruchy łopatką, a są nimi: unoszenie-opuszczanie, odwodzenie-przywodzenie, rotacja(obracanie boczne dolnego kąta). Nie wiedziałeś, że masz takie ruchy co? Kiedy ty nie myślałeś o tym, ciało pracowało bardzo ciężko podczas Twoich czynności dnia codziennego.

Aby łopatka działała prawidłowo w wyżej wymienionych ruchach wszystkie mięśnie muszą prawidłowo naciągać i pracować z łopatką (porównanie do namiotu pamiętacie?). Od każdej strony łopatki odchodzą ramiona mięśni. Tworzy nam to X łopatki.

Pierwszym ramieniem X to mięśnie równoległoboczne i mięsień zębaty przedni. Działają one naprzemiennie przeciągając linę raz w jedną raz w drugą stronę:

  • mięsień zębaty przedni wykonuje protrakcję w kierunku do dołu i bocznie
  • mięśnie równoległoboczne wykonują retrakcję w kierunku do góry i dośrodkowo

Kiedy mięsień zębaty będzie nadmiernie skrócony ustawi naszą łopatkę do przodu i w dół, sprawi to, że nasze plecy szybko się zaokrąglą i nadmiernie rozciągniemy nasze mięśnie równoległoboczne. Doprowadzi nas to nie tylko do bólu między łopatkami ale tez do wady postawy jaką są plecy okrągłe.

Kiedy mięsień równoległoboczny będzie nadmiernie skrócony spowoduje to ustawienie łopatki blisko kręgosłupa, ograniczy to znacznie ruchomość naszej kończyny górnej ale i doprowadzić może do „płaskich pleców”

Drugie ramie X to mięsień czworoboczny grzbietu oraz mięsień piersiowy mniejszy.

Pierwszy będzie ustawiał łopatkę w dole i dośrodkowo, a drugi w górze i do boku.

Tutaj kiedy mięsień piersiowy mniejszy jest nadmiernie napięty, a zdarza się to bardzo często, ustawi nam ramię w protrakcji (wystające ramiona z przodu, zaokrąglone barki). Zmieni nam to tor pracy całej kończyny, ból pleców, odczucie płytkiego oddechu.

Kiedy nie będzie balansu pomiędzy opisanymi mięśniami będziemy sobie robić krzywdę przy każdym ruchu, będziemy utrwalać nasze złe ustawienia.

Cały pomysł tego wpisu powstał aby pokazać jak krzywdzący jest ruch monotonny, powtarzalny, nastawiony na jeden ruch. Jest mnóstwo sportów, które preferują taki charakter ruchu. To samo tyczy się osób nie ćwiczących, każda utrwalona zła pozycja też prowadzi nas w ślepy zaułek. Nie będzie miało tu znaczenia, jak bardzo jesteśmy wysportowani, jak silni jesteśmy albo jak mało dźwigamy i nie przemęczamy się. Jeśli nie będziemy dbać o równe napięcie mięśni to każdy ruch będzie małymi kroczkami doprowadzał Cię do mojego gabinetu.

Rozwiązanie jest proste. Nie zamykajmy się na jedną dyscyplinę, uprawiajmy wiele dyscyplin. Jeśli jednak chcemy ukierunkować się na konkretny sport dołóżmy jednostkę treningową, która zadba o tę partię mięśni, które są zaniedbywane. Zobaczysz, że mięśnie które z pozoru nie są Ci potrzebne wyniosą Cię na wyższy poziom w Twoim sporcie.

Kiedy nie trenujesz żadnego sportu to nadal wykonujesz ciężką pracę. Przeanalizuj swoją postawę i wykonuj w domu ćwiczenia aktywujące zaniedbane mięśnie. Jeśli masz problem z analizą swojej postawy zapraszam do mnie albo do swojego fizjo, który Ci pomoże w tym.

Drogi czytelniku mam nadzieje, że podczas czytania tego artykułu parę razy ściągnąłeś łopatki i poprawiłeś swoją postawę. Ćwicz mądrze i zadbaj o całe swoje ciało w równym stopniu.

Odnajdź balans !

Podziel się:

Skomentuj: